Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

Menu główne:
  • 3+ Liczna Rodzina
  • belka
  • glf

Manhattan blisko mistrzostwa BeLKA

belka Trochę, jak w ubiegłym roku – pięknymi akcjami Manhattanu z pierwszego meczu finałowego BeLKA można obdzielić kilkanaście innych spotkań. Zwłaszcza jeśli chodzi o te z III kwarty, gdy zawodnicy z Katowic podłamali morale Kegów. Ale po kolei. Pierwsza kwarta na korzyść rudzian. Zawodnicy Manhattanu wyglądali na dosyć spiętych i gra się niezbyt kleiła. Do tego dochodziły pudła z otwartych pozycji. Z biegiem minut machina, głównie za sprawą Łukasza Kosmowskiego i Dawida Kinczewskiego , zaczęła wchodzić na coraz wyższe obroty. I nawet słabsza tego dnia dyspozycja rzutowa Mateusza Pawlika i Dawida Jacaszka nie wydawała się zbytnim problemem. Zawodnicy z Katowic znakomicie wykorzystywali swoją szybkość zdobywając całe mnóstwo łatwych punktów po kontrach. Kegi z kolei, w obliczu bardzo ruchliwej obrony miały spore problemy z dostaniem się pod kosz, a z dystansu nie wyglądało to za dobrze (26% z gry). Ostatnia kwarta na remis. Manhattan dowiózł wypracowaną przewagę, oszczędzając sobie nerwowej końcówki. Teraz zadaniem dla drużyny z Katowic jest nie dopuścić do powtórki z ubiegłego roku. Wtedy również zaczynali przecież od imponującego zwycięstwa. Kegi mają problem, ale również nie brakuje im przecież talentu, aby przedłużyć finały. Manhattan - Kegi 58:47

Przeszukaj serwis: